Zgadzam się, samodzielne polerowanie to ryzyko. Widziałem u znajomego, jak po nieudanym zabiegu miał smugi na lakierze. Lepiej dopłacić i mieć pewność, iż zrobią to dobrze. W Krakowie naprawdę nie brakuje miejsc, gdzie się tym profesjonalnie zajmują.
A co myślicie o polerowaniu lamp? Moje reflektory są już zmatowiałe i myślę, żeby coś z tym zrobić. Widziałem filmiki, że po takim zabiegu światła świecą dużo lepiej. Czy ktoś z Was robił to w praktyce?
Ja też mam powłokę ceramiczną i uważam, że to najlepsza inwestycja, jeśli ktoś planuje dłużej jeździć danym autem. Sam lakier jest bardziej odporny, nie ma mikrorys po myjni. Tylko trzeba dobrze przygotować powierzchnię przed aplikacją – polerowanie lakieru samochodowego to podstawa.